Dariusz Zygadło, rocznik 1972. Później dodaje się jeszcze wagę i wzrost i mamy początek etykiety człowieka. Szuflady, w jakich nas zamykają oraz te, w których zamykamy się sami. Od zawsze interesowałem się wzornictwem, designem, architekturą. Wiele lat temu moje odkrycie Philippe Starck’a, Hill House Charlesa i Margaret Mackintosh’ów, bauhaus, art deco, modernizm. W latach, bez internetu, fascynujące były albumy, książki, katalogi o fotografii, malarstwie, architekturze. Życie jednak pisze swój scenariusz, ponieważ całe życie zawodowe, na ponad 20 lat, związany byłem ze służbami mundurowymi. W między czasie malowałem tuszem grafiki tradycyjne, w formie „jednej linii”. Prace z tego okresu to między innymi panorama Nowego Jorku, Sagrada Familia, Wieża Eiffla, Katedra w Pizie, Marilyn Monroe, Walter White i inne.
Malowanie jest dla mnie odpoczynkiem. Czasami dokładnie planuję to, co chcę pokazać, ale zdarza się też, że obraz maluje się zupełnie sam. Są to momenty, w których czas się zatrzymuje. Dla mnie każdy obraz przenika się ze słowem i muzyką. Poezja, gitara i malarstwo uzupełniają się wzajemnie, tworząc jedną drogę ucieczki. Inspiracje są wszędzie, trzeba tylko utrzymać w sobie syndrom turysty. Zatrzymać się, odkleić wzrok od chodnika i rozejrzeć dookoła.
Wystawy:
- październik 2024 roku: Wystawa w Cieszyńskim Ośrodku Kultury „Dom Narodowy”
- kwiecień 2023 roku: „Kwadrat – Symetria” Centrum Kultury i Sportu Tkalnia w Kietrzu.
- czerwiec 2022 roku: „1Q72” Galeria Gawra Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Raciborzu;
- luty 2019 roku: Galeria za szafą, Przystanek Kulturalny Koniec Świata;
- styczeń 2017 roku: „Układanie myśli” Galeria Gawra Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Raciborzu;
